Mały Maciuś, lat 41.

Przedstawiam Państwu małego Maciusia, lat 41.

Mały Maciuś nie wie, skąd biorą się czyste skarpetki i majtki.

Mały Maciuś potrafi ugotować jedną potrawę (pieczony ser i makaron z pesto).

Mały Maciuś właśnie pojął, że są rachunki.

Mały Maciuś ciągle zapomina, że po użyciu naczyń należy je umyć, a po wykorzystaniu wszystkich kubków z szafki w szafce kubków brak. Wtedy jedzie na espresso na stację benzynową….

Mały Maciuś nie płci mandatów ale popełnia wykroczenia i łamie przepisy.

Mały Maciuś żyje z kobietami i wtedy ma gdzie spać, mieszkać i zjeść. Mieszka najchętniej za darmo, dodatkowo mając w ofercie przyjęcie wiktu i opierunku. Gospodynie bierze na miłość, litość albo na dziecko.

Mały Maciuś, choć na wizytówce ma dyrektor artystyczny, nie ma nic na własność, ani domu, ani samochodu, ani komputera. Nic. Nigdy nic nie miał. Nawet własnego kubka ani łyżki.

Mały Maciuś był wiecznie w drodze, wiecznie uciekał.

Mały Maciuś nie ma ani adresu zamieszkania, ani konta w banku, ani stałej pensji.

Mały Maciuś ma dzieci, każde z inną kobietą.

Mały Maciuś jest rozwodnikiem z orzeczeniem swojej winy. Na szczęście w małżeństwie nie było dzieci.

Mały Maciuś ma duże długi.

Mały Maciuś nie spłaca swoich długów. Czeka aż się przedawnią albo wierzycielka umrze.

Mały Maciuś nie mówi o problemach, nie uprzedza o wyzwaniach i planach. Stawia przed faktem dokonanym. Na przykład – w połowie miesiąca, po wydaniu na opłaty i życie Twojej pensji, mówi: „W tym miesiącu zarobię tylko 200 zł. Masz pomysł za co będziemy żyć? Hę?”

Mały Maciuś wymaga dużo, oczekuje więcej, należy mu się wszystko. Głównie seks i bliskość.

Mały Maciuś chwali się Twoimi sukcesami, ale nie wpiera Cię w rozwoju. Chce byś pracowała, lecz gardzi Twoją pracą.

Mały Maciuś mawia: „Ty zawsze!”, „Ty nigdy!”.

Mały Maciuś łata dziury, gasi pożary, odwala prowizorkę. Byle jak, bez ładu i składu. łapu capu.

Mały Maciuś wszystko przelicza na pieniądze. Wszystko, co Ty robisz i co Ciebie interesuje. Swojego czasu na jutjubie nie przelicza.

Mały Maciuś czyta 2 książki na pięć lat. Jest za bardzo zajęty.

Mały Maciuś upija się i często w nocy wychodzi.

Mały Maciuś nie może spać, bo czuje sie odtrącony.

Mały Maciuś nie zje tortu, który mu upiekłaś na urodziny.

Mały Maciuś mówi, że skoro nie chcesz z nim spać, jest z Tobą coś nie tak, masz problemy z hormonami i powinnaś iść do seksuologa. I że mogłabyś mu zrobić przynajmniej rączką.

Mały Maciuś ma piękne oczy, wyobraźnię, talenty, czarujący uśmiech, wspaniałe poczucie humoru i niski, nieziemski głos.

Mały Maciuś jest na terapii.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s